Koniec tego roku wydaje się być dobrym czasem na zakup mieszkania. Zwłaszcza lokali dwu i trzypokojowych o średnim metrażu, ok. 45 mkw., które zyskały popularność zarówno na rynku pierwotnym jak i wtórnym. Ceny obu rynków cechuje różna dynamika: o ile na rynku pierwotnym uległy stabilizacji, o tyle na wtórnym powoli spadają, jednak ciągle jeszcze przeciętnie są wyższe od mieszkań budowanych przez deweloperów. W tej sytuacji decyzja, z którego rynku mieszkanie wybrać nie jest oczywista, zwłaszcza że obie opcje mają swoje wady i zalety.
I tak mieszkania na rynku wtórnym przegrywają rywalizację z rynkiem pierwotnym, gdzie ceny mieszkań są mocno zróżnicowane i być może w najbliższym czasie ulegną dalszej obniżce. Na rynku wtórnym sprzedający nie mają tak dużej możliwości zejścia z ceny, jak w przypadku nowego budownictwa. Dodatkowo zmiany w programie Rodzina na swoim sprawiły, że jedynie rynek pierwotny dysponuje lokalami odpowiadającymi limitom wyznaczonym przez program. Jednak tańsze oznacza mniejsze. Jeszcze niedawno dużym powodzeniem cieszyły się kawalerki, ale dziś kupujący poszukują małych mieszkań kompaktowych, które mimo niewielkich rozmiarów dadzą lepszy komfort młodej rodzinie.
Koronnym argumentem za kupnem mieszkania używanego jest fizyczna możliwość obejrzenia go oraz zasiedlenia niemal natychmiast po zawarciu transakcji. Z kolei w przypadku mieszkania od dewelopera najczęściej musi upłynąć jeszcze nieco czasu, zanim zostanie oddane do użytku. Oczywiście, z wyjątkiem opcji, gdy deweloper oferuje wykończenie pod klucz. Wtedy kolejnym niezwykle ważnym czynnikiem przemawiającym za wyborem nowego budownictwa jest jego nowe i świeże otoczenie. Dobrze zagospodarowane osiedle, z bogatą infrastrukturą jest o wiele atrakcyjniejsze od domu z wielkiej płyty, w którym klatka schodowa i chodnik ( bądź jego brak) skutecznie zniechęca do obejrzenia lokalu, choćby stał on w samym środku miasta.
Ostateczny wybór pozostaje samym zainteresowanym. Gdyby jednak przeważyła opcja zakupu mieszkania nowego, warto rozważyć zakup mieszkania jeszcze przed Nowym Rokiem, zanim banki wprowadzą w życie obostrzenia, które ograniczą dostępność kredytów dla wielu potencjalnych klientów.
powrót do listyStatystyczny Polak zadłużony jest na kwotę 10 tys. zł. Gdyby wziąć pod uwagę tylko dorosłych, kwota ta wzrośnie do 13 tys. Pożyczamy coraz więcej, ale daleko nam do rekordzistów. czytaj wiecej
czytaj wiecejOd 1 kwietnia znacznie wzrosła liczba mieszkań objętych budżetową dopłatą w ramach programu Rodzina na swoim.. Dzieje się tak dlatego, że limity określające maksymalną cenę metra kwadratowego mieszkania są bardzo wysokie....czytaj wiecej
czytaj wiecejProgram Rodzina na Swoim – do tej pory skłonił do zakupu mieszkania tysiące rodzin. Zmiany, jakie szykuje państwo od 3 kwartału br. z pewnością utrudnią skorzystanie z preferencyjnego kredytu, dlatego warto pospieszyć się z...czytaj wiecej
czytaj wiecejAkty prawne dotyczące Programu Rodzina Na Swoim*:
* źródło: www.sejm.gov.pl